Jesteś niezalogowany  |   Administrator
18 listopada 2019 r.
Aktualności   |   Plan spotkań   |   Historia   |   Podstawy   |   Inne korporacje   |   Dokumenty   |   Czytelnia
 
 

Bp Edward Graf O'Rourke - pierwszy biskup gdański   

27 czerwca 1993 roku mija 50 rocznica śmierci śp. Biskupa Edwarda O'Rourke (1876-1943), pierwszego biskupa gdańskiego (1925-1938).

Pochodzący z głęboko wierzącej katolickiej rodziny emigrantów irlandzkich Edward O'Rourke urodził się 26 października 1876 roku w Basinie koło Mińska, wychowanek gimnazjum jezuickiego w Chyrowie i gimnazjum wileńskiego, absolwent politechniki w Rydze i uniwersytetów we Fryburgu i Innsbrucku, wyświęcony na kapłana 27 października 1907 roku w Kownie, profesor i ojciec duchowny Seminarium Duchownego oraz proboszcz parafii św. Stanisława w Petersburgu, biskup Rygi na Łotwie (1918 - 1921), administrator apostolski w Wolnym Mieście Gdańsku od 21 kwietnia 1922, I biskup gdański od 30 grudnia 1925 do 13 czerwca 1938. Ograniczony w swej działalności przez prohitlerowsko nastawiony Senat Wolnego Miasta i wyczuwając nieprzychylne nastawienie kapłanów i katolików pochodzenia niemieckiego, zwłaszcza po erygowaniu polskich parafii personalnych Chrystusa Króla i św. Stanisława, złożył rezygnację z urzędu biskupa gdańskiego i w czerwcu 1938 roku wyjechał do Poznania, a następnie do Rzymu, gdzie zmarł 27 czerwca 1943 roku i pochowany został w grobowcu sióstr nazaretanek na Campo Verano. Staraniem biskupa Lecha Kaczmarka doczesne szczątki biskupa Edwarda O'Rourke zostały sprowadzone do Polski i 17 grudnia 1972 roku złożone w krypcie biskupów gdańskich w katedrze oliwskiej.

Dnia 12 czerwca 1938 roku, w przeddzień swego wyjazdu z Gdańska, biskup Edward O'Rourke skierował do duchowieństwa i wiernych diecezji gdańskiej czuły list pożegnalny, którego polską wersję poniżej publikujemy.

Najmilsi Diecezjanie!

Przed szesnastu laty zostałem powołany przez Ojca Świętego do zarządzania obecną diecezją gdańską i dzięki Łasce i pomocy Bożej mogłem przez ten długi okres czasu spełniać tu swoje obowiązki biskupie. Ale w ostatnich latach zaszły zmiany, które sprawiają, że dalsza praca moja tutaj, jak mi się wydaje, nie może być owocną. W zeszłym roku będąc w Rzymie, przedłożyłem Ojcu Świętemu stan rzeczy w mojej diecezji i zdałem wszystko do jego decyzji. W październiku zaś, wskutek nowych powikłań, powtórnie prosiłem Ojca Świętego o zwolnienie mnie z urzędu biskupa gdańskiego i tym razem Ojciec Święty prośbę moją przyjął. Wobec tego już wkrótce opuszczę Was, najmilsi moi Diecezjanie. Na pożegnanie chcę zwrócić jeszcze do Was słów kilka. Szesnaście lat spędziłem wśród Was, dzieliłem z Wami Wasze smutki i radości, moje myśli i modlitwy zawsze były z Wami.

Zapewne rozumiecie dobrze, że nie łatwo mi jest Was opuścić i że długo walczyłem ze sobą, nim doszedłem do tego postanowienia, tembardziej iż zdaję sobie sprawę, że winien jestem zdać rachunek Panu Bogu zarówno z tego, czy wśród Was zostanę, czy Was opuszczę. Zdecydowałem się opuścić Gdańsk, gdyż wydaje mi się, że to będzie więcej na chwalę Bożą i Wasz pożytek.

Chcę wyrazić Wam wszystkim moje z serca płynące podziękowanie: Wielebnemu Duchowieństwu za jego pracę i gorliwość w służbie Bożej, i na tym miejscu wspominam szczególnie śp. Ks. Miszewskiego, który tak wielkie zasługi położył dla polskiej ludności Wolnego Miasta.

Z głęboką wdzięcznością dziękuję Wielebnym Siostrom Dominikankom za ich ofiarną pracę dla dziatwy i za ich oddanie się sprawie Wiary i Kościoła Świętego, oraz za tyle dobroci, którą mi zawsze okazywały.

Z całego serca dziękuję całej polskiej ludności katolickiej, która mi zawsze okazywała tyle zaufania i życzliwości i wobec której czułem się zawsze tak swojsko i dobrze. Szczególniej pozdrawiam moich Parafian Oliwskich wszystkich razem i każdego z osobna, także żegnam serdecznie wszystkich moich penitentów.

Od wielu lat co niedzielę odprawiałem w Oliwie Mszę świętą dla dziatwy polskiej i zawsze byłem wzruszony, gdy dziatwa odmawiała modlitewkę za biskupa.

Drogie moje Dzieci, pamiętajcie i nadal o Waszym Biskupie Edwardzie, który szczerze Was kocha, a szczególnie, gdy może usłyszycie, że już umarł, poproście Pana Boga, by mu wybaczył wszystko, co zaniedbał albo zapomniał w swojej pracy dla Was i dla Waszej diecezji.

Najmilsi moi Diecezjanie, niech Was Bóg strzeże i Was błogosławi; niech Was broni od wszelkich pokus szatańskich, a Matka Najświętsza niech Was osłoni płaszczem swej opieki.

Niech błogosławieństwo Boże będzie nad wszystkimi rodzinami, wszystkimi domami tej diecezji, - niech Was błogosławi Bóg Ojciec i Syn i Duch Święty. Amen.

Dan w Oliwie, w Święto Trójcy Przenajświętszej, 12 czerwca 1938 r.

Edward, biskup gdański

"Gwiazda Morza", nr 12 (251), 20.6.1993.


Biskup - filister korporacji

Nawiązując do tekstu opublikowanego w nr 12 "Gwiazdy Morza", chciałbym uzupełnić życiorys pierwszego biskupa gdańskiego Edwarda O'Rourke o mało znany szczegół. Edward hr. O'Rourke studiując w latach 1898-1903 na Wydziale Handlu i Mechaniki Politechniki w Rydze przez cały ten okres należał do Korporacji Akademickiej "K! Arkonia". Korporacja ta - mająca za swe hasło: Veritate ac labore - Prawdą a pracą - przez blisko pół wieku była ostoją polskości wśród młodzieży polskiej studiującej na obczyźnie, a potem działała do 1939 roku w Warszawie. Obecnie tradycje ideologii korporacyjnej Arkonii są kontynuowane przez Kolo Filistrów (absolwentów) w Londynie i działającej jako stowarzyszenie Korporację Arkonia w Warszawie.

Kształtowanie ducha, charakteru i pojęć o ofiarnej służbie narodowi poprzez metody wychowawcze, jak karność i obowiązkowość, zrozumienie pierwiastka organizacyjnego w akcji społecznej oraz uczciwe zharmonizowanie pojęć dobra ogólnego były - i są nadal - w korporacji czynnikami wychowawczymi.

Niech dowodem czynnego uczestnictwa bpa O'Rourke jako filistra w życiu Korporacji Arkonia będą wzmianki o jego działalności i obszerny życiorys opublikowane w pracy "Księga Pamiątkowa stulecia Arkonii 1879-1979 Ryga-Warszawa-Londyn" wydanej w 1981 r. przez Koło Filistrów Arkonii na Obczyźnie (Londyn, 1981).

Przykładem utrzymywania do końca II Rzeczypospolitej przez bpa O'Rourke serdecznych więzów koleżeńskich jest jego udział w ostatnim "prawdziwym" komerszu (uroczyste zebranie wszystkich członków korporacji) Arkonii 20 maja 1939 r. w Warszawie. Jako komersz 60-lecia miał on bardzo uroczystą oprawę. Cytuję kilka zdań z wymienionej "Księgi Pamiątkowej": W dniu 20 maja 1939 r. rano, jak zwykle w dzień komerszu, Mszę świętą w kaplicy Przeździeckich odprawił Filister ks. biskup O'Rourke. Przyjechał z Poznania, gdzie się był osiedlił niedawno po zrezygnowaniu ze stolicy biskupiej w Gdańsku. Po południu odbyło się Koło Komerszowe, w którym udział wzięli m.in. Filister ks. bp O'Rourke i Fil. płk W. Anders. Przychylność - wychowanego w atmosferze polskości w domu rodzinnym - biskupa O'Rourke dla członków polskich korporacji akademickich była odczuwalna i w czasie jego 16-letniego pobytu w Wolnym Mieście Gdańsku.

Przykładem tego niech będzie jego udział w uroczystościach otwarcia i poświęcenia Polskiego Domu Akademickiego w Gdańsku-Wrzeszczu przy ul. Legionów (d. Heeresanger 11). Obiekt ten był także siedzibą Bratniej Pomocy - Zrzeszenia Studentów Polaków Politechniki Gdańskiej, założonej m.in. przez jej pierwszego prezesa śp. Adama Doboszyńskiego, który należał i bardzo ofiarnie działał w Korporacji Związek Akademików Gdańskich "Wisła".

Wojciech Heppner
Filister h.c. Korporacji Akademickiej
"Magna Polonia"

List do redakcji wydrukowany w "Gwieździe Morza" nr 15(254) z 1.8.1993

>> Wspomnienie o fil. bp O'Rourke w Księdze Stulecia.

---

>> Archiwum prasowe

 
 

Aktualnoťci | Plan spotkań | Czym jest Arkonia? | Historia | Podstawy
Słownik| Inne korporacje | Linki i sznurki
   
Przeszukaj witrynę A! Przeszukaj WWW
admin